Sprawa dla detektywa – “Ofiara czy zabójca?”

Nasze babcie jadły to białko od wieków nasuwa się, więc pytanie: “Dlaczego obecnie gluten zostaje wytykany i oskarżany o wiele chorób takich jak cukrzyca, otyłość, problemy skórne?”. Wiele przeciwników chleba skłania do porzucenia glutenu i przejścia na dietę bezglutenową. Czy dobry to pomysł?

Kleiste białko
Gluten to nazwa białka występujące w zbożach np. pszenica, żyto czy jęczmień. Także w produktach wzbogacone w gluten. Funkcje glutenu to lepkość elastyczność, puszystość pieczywa. Dzięki tym funkcjom ciasto i mąka “klei się i nie rozpada”. Nie zapomnijcie że źródłem glutenu nie są jedyne wypieki np. kajzerki ale również w przetworzonych produktach między innymi przygotowanych sosach bądź wędlinach. Gluten wykorzystuje się także w kosmetykach np. maski do włosów.  Gluten składa się z dwóch rodzajów białek gluteniny i gliadyny.
Celiakia vs nietolerancja glutenu

Celiakia jest chorobą autoimmunologiczną polegająca nieakceptowaniu białka zbożowego i obecności specyficznych przeciwciał.  Nietolerancja glutenu jest typem alergii np. na pszenicę. Przyjmuje się, że na celiakię choruje około 1% społeczeństwa, natomiast przy nietolerancji mniej niż 1%.

Objawami celiakii mogą być kłopoty żołądkowo-jelitowe, spadek masy ciała, niedobór żelaza witaminy B12, cukrzyca typu 1,autoimmunologiczne zapalenie tarczycy i inne choroby autoimmunologiczne, kłopoty z płodnością. Natomiast przy nietolerancji glutenu: ból brzucha, nudności, wymioty uczucie pełności, wzdęcia, zaparcia, biegunki, zmęczenie drętwienie rąk i nóg, ból stawów, ból głowy oraz brak energii.
Teraz wiecie, że celiakia a nietolerancja glutenu nie jest to samo.
Nie mamy celiakii ani nietolerancji, a źle się czujemy?

Macie  dolegliwości jelitowe. Dodatkowo często uskarżacie się na migreny, stany depresyjne oraz choroby skórne np. trądzik czy atopowe zapalenie skóry.  U Was zdarza się występowanie również zespołu chronicznego zmęczenia oraz kłopoty z redukcją tkanki tłuszczowej. To są objawy nadwrażliwości na gluten. Jak możecie przeczytać nadwrażliwość na gluten objawia się w sposób różnorodny . Przyjmuje się, że na nadwrażliwość na gluten choruje około 6% społeczeństwa.

A co z ok 90 % społeczności?

Sprawa jest następująca: Gluten nie jest tak nie winny należy do grupy substancji antyodżywczych w jadlospisie. To białko nie tylko nie jest dla nas niezbędny, ale powoduje upośledzenie wchłaniania i przyswajania innych, ważnych składników odżywczych. Często zalega w jelitach, powoduje przewlekłe stany zapalne i uszkadza nabłonek oraz kosmki jelitowe.

Jeżeli  nie cierpicie na celiakię czy nietolerancję glutenu nie musicie unikać jego źródeł i przestawiać się na jedzenie bezglutenowe.  Jeśli wyeliminujecie gluten z diety najprawdopodobniej nie przyniesie Wam żadnych spektakularnych efektów. Jeśli jednak podejrzewacie,że źródłem Waszego złego samopoczucia jest może  właśnie gluten. Warto zrobić odpowiednie badania w tym kierunku i na jakiś czas wyeliminować go z diety.

Podsumowując: Macie umiarkowane spożycie glutenu pod warunkiem, iż jest on tylko elementem dobrze zbilansowanej diety, połączonej z regularną aktywnością fizyczną z pewnością nie zaszkodzi.

Nie oznacza to jednak, że powinno dominować w naszym jadłospisie produkty zbożowe np. pełnoziarniste . Ważne jest urozmaicenie menu, dołączając w nie zboża bezglutenowe oraz zboża takie jak np. amarantus czy komosa ryżowa.

Jakkolwiek by byście, podjęli decyzję o przejściu na dietę bezglutenową często wiąże się ze zwiększoną samoświadomością dotyczącej pożywienia, zmiany podejścia do  jedzenia oraz  dokonywaniem zdrowszych wyborów żywieniowych. Rezygnacja z glutenu w  diecie oraz zmniejszeniem  produktów pszennych a zastąpienie ich węglowodanami pochodzącymi z warzyw może wpłynąć pozytywnie na redukcję wagi oraz na ogólną poprawę kondycję psycho-fizyczną.

 

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *